PODSUMOWANI SPOTKANIA KWIETNIOWEGO I PLANY!!

  1.  Serdeczne podziękowania dla uczestników naszego środowego spotkania, za inspirująca rozmowę! Temat jak zwykle nie był łatwy, tym bardziej cieszy wasza otwartość i udział! Kilka wniosków poniżej.
  2.  Powitaliśmy kolejną osobę nową osobę, tym razem ze „starego Mordoru” – czyli zasięg rośnie
  3.  Kolejne spotkanie tradycyjnie w trzecią środę miesiąca – 17.05 – Msza Św. O 18:00 i spotkanie w salce po mszy czyli 19:00 – 20:00
  4. Jako temat następnego spotkania, w kontekście zbliżającego się święta „Bożego Ciała” ( gdzie w czasie procesji katolicy publicznie przyznają się do Kościoła), naszej codzienności korporacyjnej i rozwoju naszej trzódki,  proponuję może nieco mniej kontrowersyjny, ale trudny w realizacji fragment:
    • (Łk, 12)A powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; Oczywiście tradycyjnie czekam na ewentualne inne propozycje.

Wracając do naszyć rozważań. Tekst nie jest łatwy i doczekał się wielu interpretacji, w tym kilku dostępnych on-line, np.:

Zbigniew Niemirski  Ów słynny drugi policzek: http://gosc.pl/doc/3700073.Ow-slynny-drugi-policzek

Artur Madaliński,  Boży szaleniec Artur Madaliński: https://www.tygodnikpowszechny.pl/bozy-szaleniec-35060

Jacek Salij KŁOPOTY ZE ZROZUMIENIEM MORALNOŚCI EWANGELICZNEJ:  http://mateusz.pl/ksiazki/js-npp/js-npp_25.htm

Z tych tekstów najciekawszy wydaje się ten ostatni i on też jest najbliższy temu do czego doszliśmy. Najważniejsza wniosek do jaki wypłynął z naszej dyskusji  jest chyba ten:

Mówiąc o oddawaniu płaszcza i  niesieniu ciężarów Jezus odnosił się do prawa odwetu, które zastąpił prawem miłości. Miłość do Boga i bliźniego powinna być ważniejsza niż miłości do siebie i rzeczy materialnych. Zatem gdy ktoś wyrządza ci szkodę, nie reaguj bezmyślna agresją, ale najpierw posłuż się miłością. Nie biernością, nie apatia, nie wycofaniem, ale „aktywną miłością”. Daj temu kto bierze to czego naprawdę potrzebuje, aby stać się lepszym.

Ojciec Jacek Salij wskazuje w swoim tekście na pierwszych chrześcijan którzy podobnie interpretowali ten tekst.  Lepiej jest ponieść szkodę na własnym majątku lub ciele niż stanąć po stronie zła, a to właśnie zrobisz używając zła przeciw złu. W tekście wspomniany jest św. Justyn który ta komentuje ten tekst „Nie godzi się bowiem rządzić gwałtem, i Bóg nie powiedział, byśmy naśladowali ludzi złych, ale zachęcił nas, byśmy cierpliwością i łagodnością wydobywali wszystkich z upodlenia i złych pożądliwości” (Apologia 1,16,2).

Mnie to przekonuje. I dalej : „Istnieje olbrzymia różnica między człowiekiem, który tylko się broni przed krzywdą, a człowiekiem, któremu nawet w momencie zagrożenia zależy na dobru swojego krzywdziciela! „

Ciekawa jest też przywołana myśl św. Ireneusza. Którego przewodnikiem duchowym był uczeń Apostoła Jana. „Otóż zdaniem św. Ireneusza, Chrystus Pan w swoim Kazaniu na Górze zaproponował przewrót w podejściu do moralności. Dotychczas przykazania Boże ludzie pojmowali jako nakazy przychodzące z zewnątrz. Przykazania niejako przymuszały ich do korygowania swojego postępowania zewnętrznego i w ten sposób wpływały na stopniową przemianę wewnętrzną. „Prawo ustanowione jest dla niewolników. Uczyło ono duszę od zewnątrz, za pomocą tego, co cielesne. Pociągało ją, jak gdyby było powrozem, do posłuszeństwa przykazaniom, aby człowiek nauczył się zgody z Bogiem” (Przeciw fałszywej gnozie 4,13,2).

Myślę, że warto tutaj przytoczyć też fragment z 1 Listu św. Piotra  na który natknąłem się analizując ten tekst „19 To się bowiem podoba [Bogu], jeżeli ktoś ze względu na sumienie [uległe] Bogu znosi smutki i cierpi niesprawiedliwie”….

Czekam na Wasze komentarze i linki do ciekawych interpretacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *